wtorek, 26 sierpnia 2008

Zielone na czerwonym

czyli ziarnko pęczaku...

6 komentarzy:

drugi krok w chmurach pisze...

Oj maleńkie to ziarenko, a pęczak, chyba trochę odszedł do lamusa, nawet posła Pęczaka już nie widać:)

lavinka pisze...

Posła Pęczaka to ja nawet nie kojarzę :)

wildrose pisze...

Po prostu ciekawe :) Sie zastanawiam co to jest?

lavinka pisze...

Po prostu nie ma to jak zielona latarka w zapalniczce, specjalne kupiona przez Madre (jedynego w domu narkomana).

QaSaVaRa pisze...

Tak bardziej biało zielone na czerwonym :))))

lavinka pisze...

No dobrze już dobrze :)