środa, 1 października 2008

Gęba wszechświata...

... w mojej kosiarce. Sesja odbyła sę po to by pan ostrzacz roztrzygnął, czy uda się rozkręcić to ustrojstwo, czy kosiarka jednak pójdzie do piachu. Niech żyją e-maile! Ponoć na 99% się uda.

3 komentarze:

RENIA I JAREK pisze...

Bardzo inspirujące.

drugi krok w chmurach pisze...

potwór:)

lavinka pisze...

Chwilowo kosiarka się ostrzy :)