piątek, 24 października 2008

To nie jest koniczynka

Ale też przynosi szczęście, zwłaszcza złodziejom którzy ją lubią wykopywać ;)

9 komentarzy:

fotoptikon pisze...

Nie wiem... ;(

lavinka pisze...

Ale czego nie wiesz słoneczko?

fotoptikon pisze...

Co to za roślinkka... ;(

lavinka pisze...

A. No właśnie ja też nie pamiętam nazwy ale wrażliwa jest i może zimy nie przeżyć. Jak padnie to następnym razem, kolejną sadzonkę (chyba już 4tą) zabierzemy na zimę do domu... biorącpod uwagę,ze u nas na parapecie chyba tylko pleśń by wyżyła to chyba większe szanse na przeżycie ma na działce :)

Yacek pisze...

Oj, to przecież widać że nie jest :D

drugi krok w chmurach pisze...

Musi być cenna dla złodziei, może ma jakieś cenne właściwości, kto wie. Chociaż ostatnio z działki mojej koleżanki ktoś ukradł rzeźbę jej psa. Waga-45 kg, materiał-beton.

lavinka pisze...

Ładne rzeczy szybko znikają :) My nawet wiemy kto świsnął, bo jakiejś innej działkowiczce w cudownych okolicznoscaich owa roślinka "przybyła" :)

Yacek pisze...

Nie wiem o co z tym draftem chodziło. Albo nie u wszystjich te opcje pojawiaja sie jedoczessnie albo zalezne jest to od karty grafiki, ja swoją musialem wymienic bo poprzednia praestala dzialac i wtedy dostalem ta opcje, ale tych gwiazdek punktacji nadal nie widze u siebie :)

lavinka pisze...

Chyba jest tak jak piszesz. U mnie na przykład opcja obserwowania bloga pojawiła się dopiero wczoraj.