sobota, 8 listopada 2008

Osa na kwiatkach

Strasznie lubią ten kwiatek. I osy i pszczoły. Czasem się tak napchają,że nie zauważą aparatu :)

5 komentarzy:

Donata pisze...

ja też go lubię ;-)
pozdrawiam weekendowo

drugi krok w chmurach pisze...

Ciekawy kolor kwiatka...i wreszcie można zamieścić komentarz, bo już się martwiłem. Pozdrawiam.

lavinka pisze...

O nie przechodzących komentarzach wiem dopiero od wczoraj. Następnym razem jakby coś nie działało to piszcie na lavinka (maupa) gazeta pe el. :)

A kwiatek najpierw jest zielony, potem różowy a na koniec beżowy jak przekwitnie :)

wildrose pisze...

Chyba sie juz napchala, skoro dala sobie fotke zrobic :)

lavinka pisze...

Była w trakcie i nie oglądała się do tyłu :)