piątek, 27 marca 2009

Maszynka do mięsa

Ciąg dalszy....

10 komentarzy:

drugi krok w chmurach pisze...

A twaróg jest trochę pokrzywdzony:(

Moja rodzina używa maszynki do mielenia twarogu na sernik:)

lavinka pisze...

Moja rodzina też, choć akurat sernik rzadko się robi za sprawą kiepskiego prodiża....

Yo pisze...

No to jeszcze jest do uwzględnienia krzywda maku :)

wildrose pisze...

Jeszcze dorzuce swoje - kapusta kiszona z grzybkami na pierozki albo krokiety - tak sie u mnie wykorzystywalo te maszynke - ale mi apetytu narobiliscie :)

lavinka pisze...

@Wildrose:A zgadnij co dziś jemy na obiad? Pierożki czy krokiety? ;)

@Yo: Maku nie uwidzisz w domu mojem :)

Kuba pisze...

Myślałem, że tylko ja mam serię makr maszynki do mielenia... dziwny jest świat :-)

wildrose pisze...

Krokiety!

lavinka pisze...

Rozgadnione :)

Nema® pisze...

wariacja na temat maszynki do mięsa :)

drugi krok w chmurach pisze...

:)