Zdjęcia poniższe przedstawiają życie, które zadomowiło się w przewróconej betonowej belce z zadaszenia hali fabrycznej. Miała ona po bokach zagłębienia i gdy przewróciła się na bok - zagłębienia wypełniły się wodą z deszczu. I tak, po wielu miesiącach mogłam sfocić to co sobie na belce wyrosło.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda. Pokaż wszystkie posty
piątek, 15 października 2010
czwartek, 4 grudnia 2008
wtorek, 4 listopada 2008
Wodny świat
Drugie podejście do wody z fleszem. Nie powiem, bardziej udane od poprzedniego... ale nie jestem w pełni zadowolona. Pierwsze,że kadrowane - woda za bardzo chlapała. Dwa, mimo założenia na flesz rozpraszacza domowej roboty w postaci starego bladobialego opakowania po filmie - nie udało mi się wyeliminować białych blików. Chyba jednak skombinuję opakowanie po Malboro ;)
A to wyszło najlepiej, mimo że nieostre...
sobota, 1 listopada 2008
Pierwsze podejście do wody...
...z fleszem. Marne, ale następnym razem założę sobie na flesz zadymiacz domowej roboty, to może nie będzie tych białych rozbłysków. Woda z kranu
niedziela, 6 kwietnia 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)